|
Czego nie łączyć w diecie? |
|
Są takie potrawy, produkty, mięsa i warzywa, których nie należy ze sobą łączyć, czyli jeść jednocześnie. Dieta w naszym życiu i zdrowiu odgrywa bardzo ważną rolę. Odpowiednio dobrana może na przykład zlikwidować ból stawów. Stawy mogą boleć na przykład osoby, które dość często jedzą ser z pomidorem. Pomidory zawierają kwasy, które łączą się z wapniem i tworzą nierozpuszczalne kryształki. Mogą one odkładać się w stawach a nasze ciało AM problemy z ich usunięciem. W ten sposób w obrębie stawów może dojść o powstania stanów zapalnych. Objawiają się one gorączką i bólem. Pomidorów nie należy też łączyć ze Świerzymi ogórkami i cukinią. Ponieważ w skład tych roślin wchodzi enzym askorbinowy, niszczy on witaminę C zawartą w pomidorach. Możemy natomiast użyć ogórków małosolnych lub kiszonych, te po fermentacji nie niszczą witaminy C. Wiele osób pije herbatę z cytryną, ale nie jest to najlepsze rozwiązanie, szczególnie w przypadku dzieci. Liście czarnej herbaty zawierają glin, wydziela się on do napoju. W rezultacie tego, czyli wydzielenie i połączenie z kwasem cytrynowym, powstaje cytrynian glinu – łatwo przyswajalna i szkodliwa dla naszego organizmu substancja. Są pewne przesłani świadczące o tym, iż ta substancja może wywołać zmiany w mózgu. Jeśli jednak bardzo lubisz cytrynę to dodawaj ją do wody. Czarną herbatą nie należy też popijać ciasta drożdżowego i pizzy. Dieta przyda się także osobom, które mają piasek w nerkach. Osoby takie powinny przede wszystkim unikać warzyw, które zawierają kwas szczawiowy, jest on szkodliwy dla naszego organizmu. Wiąże się on z cząstkami wapnia tworząc szczawian wapnia. Przez to nie tylko pozbywamy się ważnego dla nas wapnia, ale i pojawia się ryzyko problemów z nerkami. Dlatego osoby takie nie powinny jeść zupy szczawiowej, botwinki, chłodnika i szpinaku. Kolejna sprawa to nie łączenie a raczej nie smażenie ryb na oleju słonecznikowym. Ryby mają cenne kwasy tłuszczowe a oleje roślinne kwasy omega-6. A one niwelują właściwości prozdrowotne tych poprzednich. Dlatego ryby morskie najlepiej smażyć na oleju rzepakowym. Ważne też jest to by ryb nie doprawiać majonezem. Ważne też by nie łączyć soku z owoców ze środkami kardiologicznymi oraz przeciwalergicznymi. Nabiał z kolei trudniej wchłania penicyliny i tetracyklin. Nabiału nie powinno się też łączyć z lekami dojelitowymi. Kawy nie należy pić, gdy się bierze leki na infekcję dróg moczowych. Żadnych leków nie wolno popijać drinkiem, a już na pewno leków przeciwbólowych. |
|
|
Już nawet w Polsce możemy pozbyć się zaćmy za pomocą lasera. Metoda ta jest refundowana, choć jeszcze nie wszystkim. W Europie tylko w pięciu krajach wprowadzono laser femtosekundowy. Jest to urządzenie, które wyznacza nową, jakość w chirurgii zaćmy. Zabieg jest programowany pod konkretne oko, uwzględniając przy tym nie tylko cechy konkretnej gałki, ale też stopień zaawansowania zaćmy. Laser ten jest bardzo precyzyjny. Pierwszy etap zabiegu wykonuje się laserem. Laser ten jest bardzo precyzyjny, aż tak ze trudno to sobie wyobrazić. Zastępuje on na tym etapie nóż chirurgiczny. Laser nacina torebkę idealnie według projektu zakładanego wcześniej. Potem wycina się okrągły otwór o zaplanowanej wcześniej średnicy. Wcześniej było on robiony pęsetką lub specjalnie wyprofilowaną igłą. Daje to nam możliwość bardzo precyzyjnego ułożenia soczewki w późniejszej fazie. Oczywiście człowiek jest tu niezbędny, ponieważ to on programuje i monitoruje pracę lasera. Laser ten współpracuje z metodą, OCT która pozwala w czasie rzeczywistym obserwować operację. Jeśli chodzi o zmętniałą soczewkę to metoda jej usunięcia nie uległa zmianie, usuwa się ją ręcznie. Zabieg tym laserem jest refundowana, ale koszt jest wysoki. Na dzień dzisiejszy, choć samo zastosowanie tego lasera jest bardzo nowoczesne i bezpieczne to nie każdy pacjent zakwalifikuje się do zabiegu. Przeciwwskazaniem jest wąska źrenica, duże zrosty w obrębie soczewki i wysoka krótkowzroczność. Metoda ta z czasem będzie taniała a jej ograniczenia będą likwidowane. Laser w przyszłości może zastąpić techniki, jakie stosuje się dzisiaj. Twórcą wspomnianej technologii jest amerykański uczony węgierskiego pochodzenia. Pierwszą operację za pomocą tego lasera przeprowadzono już cztery lata temu. Laser femtosekundowy LenSx to najnowsze osiągnięcie okulistyki, dedykowany jest on wyłącznie zaćmie. Są tez inne lasery, które stosowane są przy chirurgii rogówki. Zabieg taki polega na przecinanie rogówki pomiędzy warstwami bez naruszenia innych warstw po drodze do zadanej głębokości. Do tej pory ta techniką operowano ponad 2000 osób. Najpopularniejsza dziś metodą leczenia zaćmy jest fakoemulsyfikacja. Mętną soczewkę w oku rozbija się ultradźwiękami a potem odsysa. Dzięki najnowszej metodzie LenSx praktycznie do zera ograniczono ryzyko powikłań.
|
|
W tym wieku musisz uważać na wiele rzeczy, które mogą zaszkodzić twej cerze. Chodzi n przykład o wiosenne słońce. Słońce szkodzi cerze dojrzałej nie tylko latem. Już wiosenne promienie są niebezpieczne. Skóra w tym wieku jest dużo bardziej cieńsza od tej sprzed kilkunastu lat. Dlatego też na dzień trzeba używać kremów z filtrem 15-20 SPF. Dobrze by było jak ochronę w postaci filtru miał tez podkład. Promienie mogą też powodować przebarwienia. A skóra w tym wieku jest bardzo na nie podatna. Musisz uważać szczególnie, gdy masz cerę jasną z piegami. W takim przypadku najlepiej stosować kremy z największym filtrem, nie należy ryzykować. Oczywiście, jeśli bardzo chcesz to możesz się opalać, jednak musisz przestrzegać kilku zasad. Ogranicz kąpiele słoneczne między godziną 10.00 a 16.00. Krem nie powinien mieć niższego filtra jak 30. Po opalaniu pamiętaj o odpowiednim nawilżeniu cery. Po 50 roku życia gwałtownie spada aktywność estrogenów to one odpowiadają m.in. za gładkość i jędrność skóry. Widać p pewnym czasie, że skóra robi się słabsza. W tym czasie brakuje cerze lipidów w naskórku, tym samym pada jej poziom nawilżenia. Skóra wydaje się tez coraz bardziej zwiotczała. Spowolnieniu ulega tez metabolizm komórkowy, czyli wolniej odnawiają się komórki skóry. W rezultacie tego staje się ona coraz cieńsza. Prócz klasycznych kemów na dzień i na noc cera taka wymaga także wsparcia przy pomocy kosmetycznych specjalistów. Nie zapomnij o kremie pod oczy. Można zrobić tak by był on z tej samej serii, co krem do twarzy. W takiej sytuacji ich działanie będzie się uzupełniać. Krem taki powinien nie tylko pozbyć się zmarszczek, ale też rozjaśnić skórę pod oczami. Wiele kobiet po 50 roku życia ma problem z cieniami pod oczami. W okresie tym przyda się także serum. Niektóre z nich stosuje się na dzień i na noc pod krem. Jeśli chodzi o krem do cery dojrzałej to powinien on mieć gęstą konsystencję by chronić ja przed przesuszaniem. W kremie powinien być też retinon i koenzym Q10 , substancje te mają działanie przeciwzmarszczkowe. Nie bez znaczenia są tez witaminy, szczególnie C i E. Składniki te najlepiej radzą sobie z wolnymi rodnikami. Krem powinien też zawierać składniki, które pomogą odbudować skórze gęstość. Waży jest wapń, warunkuje on produkcję lipidów i kolagenu w naskórku. Często też w nowszych kosmetykach pojawia się olej arganowy, spowalnia on procesy starzenia skóry. |
|
Chcę was przestrzec przez używaniem niektórych kwiatów. Wiele trucizn jest w bulwach np. narcyza. To właśnie ona spowodowała w 2009 roku głośne zatrucie w pewnej szkole w Anglii. Dzieciom szybko podano lekarstwa i jeszcze tego samego dnia wróciły do domu. Niezdrowe substancje są tez na przykład w cebulkach tulipanów. Zjedzenie ich może spowodować nieprzyjemne dolegliwości takie jak Zawroty głowy czy wymioty. W ubiegłym roku do pewnego szpitala w naszym kraju trafiło dwóch nastolatków. Jeden z nich miał omamy. Jak się okazało obydwaj zatruli się nasionami bielunia dziędzierzawy. Podobnie Datura, zwana też anielskimi trąbami albo też diabelskim zielem. Rośnie dziko, ale tez często hodowana jest na balkonach. Tworzy wielkie i pachnące dzwony kwiatowe, które kwitną od czerwca do października. Kwiat ten zawiera hioscyjaminę i atropinę. Objawem zatrucie jest suchość w ustach, złe widzenie, halucynacje problemy z oddychaniem. Bardzo toksyczna jest też konwalia majowa. W jej soku SA substancje powodujące zaburzenia pracy serca. Znany jest nawet przypadek śmierci po zjedzeniu tej rośliny. Osoba ta wypiła wodę z wazonu, w którym stały konwalie. Szkodliwy jest tez polny łubin w przypadku, gdy chcemy hodować go w mieszkaniu. Łupanina w nim zawarta powoduje duszności i konwulsje. W centrach ogrodniczych sprzedawany jest pierwiosnek, który też pokryty jest włoskami wydzielniczymi. Toksyny znajdują się tez w owocach. Wiele jest trujących kolorowych jagód, zjedzenie nawet jednej z nich może powodować zaburzenia trawienne. Najczęściej też owoce te są piękne i połyskujące. Wszystkie części tej rośliny zawierają tak zwaną soanokapsynę. Drażni ona przewód pokarmowy powodujący przy tym oszołomienie i duszności. Jednak najgorsze w tej kategorii są jagody wawrzynka wilcze łyko, które czasem uprawiane jest w domach. Słodkie owoce w ilości kilkunastu mogą spowodować śmierć dorosłego człowieka. Dziecku zaszkodzi już jeden owoc. Nie trzymajmy w domu afrykańskiej acokanthery. W Kenii jej korzeń i kora są wykorzystywane przez myśliwych do przygotowania trucizny, która potem nasącza się strzały. Zabójczy jest także sok z niektórych liści. Najbardziej toksyczne są rośliny pochodzące z egzotycznych lasów, mają one też często duże i malownicze liście. Warto też zaznaczyć, że dość rzadko kwitną one w domowych warunkach. Wiele z nich może spowodować zapalenie skóry.
|
|
Zabiegi usuwania tkanki tłuszczowej |
|
Sporo w ostatnich miesiącach mówi się o metodzie ultrashape. Spróbujmy ja nieco przybliżyć. Otóż najnowsze zabiegi tą metodą przeprowadza się w sposób bezinwazyjny, wykorzystuje się w tym celu ultradźwięki. Bez problemu docierają one w głąb naszego ciała i tym samym niszczą błony komórkowe komórek tłuszczu. Docierają one do przestrzeni międzykomórkowej a potem do układu limfatycznego. W celu osiągnięcia najlepszego efektu zabieg ten trzeba przeprowadzić min trzy razy w odstępie kilku tygodni. Ceny nie ma sensu podawać, bo zależy ona od grubości tkanki tłuszczowej. Przy znacznej jej grubości trzeba szykować nawet 7000 zł. Jeśli oprócz nadwagi masz też cellulit to polecam ci spróbować nieco innej metody. Mam tu na myśli kriolipolizę. Niska temperatura niszczy komórki tłuszczowe i nie szkodzi przy tym mięśniom i innym tkankom. Zabieg ten jest w pełni bezbolesny, jedyne, co to czujemy zimno, licz się z tym, że na efekty trzeba czekać nawet trzy miesiące. Z doświadczenia wynika, że ta metoda można się pozbyć do 40% tłuszczu. Pomaga ona także pozbyć się cellulitu, tylko, że efekt nie jest trwały i utrzymuje się mniej więcej pół roku. Inną metoda jest lioliza iniekcyjna. Jest ona wskazana dla kobiet z niezbyt dużą nadwagą. Szczególnie poleca się ją w przypadkach, gdy tłuszcz występuje tylko na wybranych fragmentach skóry. W takiej sytuacji w odpowiednie regiony ciała wstrzykuje się substancję, która rozpuszcza błony Komorek tłuszczowych. Zabieg ten wykonuje się przy miejscowym znieczuleniu. Przy większości zabiegów usuwania tkanki tłuszczowej trzeba przed ich rozpoczęciem wykonać spora ilość badań. Jest to konieczne by wszystko przebiegło sprawnie i bezpiecznie. Lekarz powinien tez cię poinformować o ewentualnych możliwych powikłaniach. Kobiety dość często decydują się na zabieg liposukcji, ponieważ po niej efekt widać niemal od razu. Metoda ta polega na rozbijaniu i usuwaniu tkanki tłuszczowej. Najprościej mówiąc jest to wysysanie tłuszczu pod ciśnieniem. Jest to dość inwazyjny zabieg, dlatego też ma on sporo przeciwwskazań. Nie przeprowadza się liposukcji u osób bardzo otyłych oraz z nadciśnieniem i innymi chorobami. Rekonwalescencja po zabiegu trwa nawet miesiąc, z tym, że obrzęki mogą się utrzymywać nawet do pół roku. W odchudzaniu stosuje się tez laser, metodę to fachowo nazywa się lipolizą laserową. Jest ona znacznie mniej inwazyjna od omawianej wcześniej metody. Przez małe nacięcia na skórze wprowadza się endoskop ze światłowodem emitującym promienie lasera. |
|
Nie zapominajmy o kleszczach |
|
Znowu mamy wiosnę i, nie dajmy się porwać pięknej pogodzie zapominając jednocześnie o kleszczach, bo może to być bardzo tragiczne w skutkach. Kleszcz ma od dwóch i pół do 4 mm, przechodzi on też kilka stadiów rozwoju od larwy poprzez nimfę do dorosłego osobnika. W każdym z nich potrzebuje on krwi zwierząt lub ludzi. Żywe istoty wydzielają bardzo dużo zapachów, a kecze potrafią odróżnić ich ponad 50. Mogą przebywać w letargu, ale jeśli w pobliżu pojawi się ofiara to budzą się z letargu. Gdy znajda się na skórze to wbijają się w nią a my nic nie czujemy, ponieważ wstrzykują nam płyn znieczulający. Najgroźniejsze dla nas są ukąszenia kleszczy, które SA nosicielami wirusów kleszczowego zapalenia mózgu lub bakterii powodujących bolerioze. Pierwsza z nich to ciężka choroba układu nerwowego. Najczęściej ma ona dwie fazy. W pierwszej z nich wirus namnaża się we krwi, w tym czasie objawy są podobne do grypy czy też przeziębienia. Dodatkowo pojawić się może wysypka i wymioty, u większości chorych objawy te same ustępują. U pozostałych rozwija się druga faza choroby, dochodzi w niej do zakażenia tkanki mózgowej. Pojawia się wtedy wysoka gorączka, bóle głowy, sztywność karku, zaburzenia świadomości, dochodzi też do porażenia kończyn. Możliwość zakażenia jest też po spożyciu mleka pochodzącego od zakażonego zwierzęcia. Powikłaniem po kleszczowym zapaleniu mózgu są bóle głowy, porażenia nerwów, niedowłady kończyn. Nie mamy jak dotąd leku, który pokonać może wirusa, używa się tylko środków powstrzymujących objawy. Przed tym zakażeniem zabezpieczymy się szczepionka, która przyjmuje się w trzech dawkach. Już po drugiej zyskuje się częściową odporność. Cena jednej to około 90 zł, co kilka lat trzeba tez stosować jedna dawkę przypominająca. Z kolei borelioza wywoływana jest przez bakterie. Jej charakterystycznym objawem jest rumień wędrujący. Najczęściej ma kształt koła o średnicy do 1 do 2 centymetrów. Potem może się on powiększyć do kilku elementów. Potem blednie od środka i zanika. Jeśli w porę nie podejmiemy lecenia to infekcja zaatakuje nam stawy, układ nerwowy i krążenia. Chorobę tą leczy się antybiotykami przez długie tygodnie, Ne ma przeciw niej szczepionki. Podstawową ochroną są preparaty odstraszające kleszcze oraz odpowiednie ubranie. Nie powinno się też rozbijać namiotu pod drzewami i na skraju lasu. Po powrocie do domu dokładnie oglądamy ciało zwracając szczególną uwagę na miejsca lubiane przez kleszcze. |
|
W przypadku szorstkiej skóry najważniejsze jest jej odpowiednie nawilżenie. Skórę przesuszoną poznajemy po tym, że na łokciach i kolanach staje się ona chropowata. Ważne jest, zatem by wybierać odpowiednie kosmetyki. W przypadku skóry suchej możemy używać balsamów do ciała pod warunkiem, że wyraźne będą zawierały informację, iż do takiego typu skóry są przeznaczone. Aby jak najszybciej osiągnąć efekt trzeba je stawać przynajmniej dwa razy dziennie. Chyba, że skóra jest mocno odwodniona, wtedy zaczynają się pojawiać pęknięcia, wtedy balsam nie wystarczy. Przydadzą nam się w takiej sytuacji kosmetyki z dużą zawartością mocznika lub z kwasem mlekowym. Dzięki nim zahamujesz proces rogowacenia. Nie ma konieczności używania preparatów ze sklepu, Doskonale sprawdzą się też te z domowej kosmetyczki. Najłatwiejszym i najpopularniejszym zabiegi jest ten z użyciem cytryn. Bierzemy owoc, kroimy go na pół i intensywnie pocieramy nim kolana i łokcie. Zabieg ten pozwoli tez rozjaśnić skórę w tych miejscach. Można tez wycisnąć sok z połówki cytryny i dodać do maseczki. Warto też dodać kilka łyżeczek miodu. Innym rozwiązaniem jest zastosowanie okładów z oleju i oliwy z oliwek. Oliwę podgrzewamy delikatnie i przelewamy do miseczek, których możemy zamoczyć łokcie. Powinniśmy robić to codziennie przez kilka minut. Co do kolan to nacierajmy skórę na nich olejkiem migdałowym z dodatkiem miodu? Jełki nie mamy czasu na takie kuracje to w ostateczności wystarczy nacieranie skóry maścią wazelinową. Przy pielęgnacji szorstkiej skóry nie można zapomnieć o odpowiednim złuszczeniu. Wybierajmy preparaty gruboziarniste, dobre są peelingi solne, które skutecznie usuną zgrubienia. Łokcie i kolana można ścierać peelingiem częściej niż resztę ciała, najczęściej robi się to dwa razy na tydzień. Czasem jednak nic nie pomaga i pomocy z rogowaceniem skóry trzeba szukać u dermatologa. Może on polecić nam maści na bazie miodu i witaminami i wysokim stężeniem mocznika. Dopiero, gdy to nie pomoże stosuje się inne preparaty. Do wizyty u dermatologa powinny skłonić nas pęknięcia i krostki pojawiające się na skórze. Lekarz ma o wiele więcej możliwości leczenia w poraniu z kosmetykami, jakie sami możemy zastosować. Pamiętaj by zadbać o swoje ciało szczególnie teraz, ponieważ za kilak tygodni będzie już ciepło i będziesz chciała odsłonić swe ciało. |
|
Są osoby które bardzo się pocą, mimo tego iż na dworze jest chłodno to są one wręcza zalewane potem. W takiej sytuacji staramy się ograniczyć pocenie do minimum. Chodzi o to że jest to nieestetyczne i niemiłe dla nosa. W określonych sytuacjach jest to dość łatwe ale czasem okazuje się że musimy korzystać z zabiegu który nam pomorze. Zacznijmy od tego że nadmierne pocenie się może być oznaką choroby. Mż eono towarzyszyć schorzeniom endokrynologicznym, gruźlicy niektórym nowotworom i neuralgiom. Pocenie się występuje również przy zmianach hormonalnych. Przyjrzyjmy się najpopularniejszy zabiegom które przywracają uczucie świeżości i czystioości. Chyba najczęściej stosowane są zastrzyki z toksyny botulinowej. Może wynika to z faktu że zabieg ten jest dość skuteczny i mało inwazyjny. Przeprowadza się go w znieczuleniu ogólnym w miejscu nadmiernej potliwości podaje się rozcieńczona toksynę botulinową. Substancja ta blokuje impulsy nerwowe pobudzające gruczoły potowe do pracy. Wstrzykiwanie tej substancji jest dość nieprzyjemne mimo tego ze odbywa się w znieczuleniu miejscowym. Efekt pierwszego zabiegu utrzymuje się przez 6-8 miesięcy. Przy powtarzaniu zastrzyków z toksyny botuliowej problem nadmiernej potliwości znika na 11-12 miesięcy. Inną metoda jest Jonoforeza. Jest to zabieg z użyciem prądu elektrycznego który ma za zadanie uszkodzić gruczoły potowe. Stosujemy go przy nadmiernej potliwości stóp, dłoni i pach. Zabieg ten jest bezbolesny, polega n na zanurzeniu stóp i dłoni w wodzie przez którą przepuszcza się prąd elektryczny. Pod pachy natomiast wkłada się poduszki wilgotne z elektrodami. Mamy też do dyspozycji Lipolizę laserową która polega na naświetlaniu wiązką światła lasera gruczołów potowych i rezultacie czego doprowadza się do ich przegrzania i obumierania. Zabieg ten przeprowadza się w znieczuleniu miejscowym dotyczy on tylko pach. Zwiększa się też aktywność gruczołów potowych na obrzeżach pach. Liposukcja to z kolei zabieg chirurgiczny w znieczuleniu miejscowym. Przez odpowiednie nacięcie w skórze wprowadza ię igłę ssącą i wyciąga tkankę tłuszczową z gruczołami potowymi. Usuwamy je ta metodą wyłącznie z okolicy pach. Ostatni zabieg to sympatektomia piersiowa. Jest to nic innego jak chirurgiczne odnerwienie miejsc które obficie się pocą.
|
|
Każdy z nas się poci i jest to jak najbardzije normalne. Jest to proces fizjologiczny niezbędny do zachowania zdrowia. Pocenie chroni tez nasz organizm przed przegrzaniem. Tylko że u jednych skóra jest sucha nawet gdy jest gorąco a u drugich wilgotna nawet w chłodne dni. Dzieje się tak ponieważ potliwość to sprawa indywidualna. Każdy z nas ma inną ilość gruczołów potowych oraz ich aktywność też jest różna. Pot wydzielany jest wydzielany non stop choć raczej tego nie odczuwamy. Szczuje się że wydzielany go kilkaset mililitrów na dobę. Gdy sytuacja tego wymaga np. jest gorąco to gruczoły potowe dostają sygnał od układu nerwowego do zwiększenia aktywności. W takiej sytuacji pot może wręcza zalewać nam ciało. W takiej sytuacji ciało jest chronione przed przegrzanie a. Jednak co gdy tak jest mimo tego że wcale nie przebywamy w wysokiej temperaturze? Ciało może też wilgotnieć na skutek zmian hormonalnych. Dlatego pocimy się tez w chwilach strachu czy silnego napięcia nerwowego. Ale są tez takie osoby które pocą się obficie nawet pod wpływem delikatnych bodźców emocjonalnych. Maja onei nadaktywne gruczoły których odpowiedź jest nie proporcjonalna do zaistniałej sytuacji. Gdy pocimy się umiarkowanie to wystarczy nam tylko mydło by poczuć się komfortowo. Jeśli do tego dodamy dezodorant to już będziemy mieli wszystko czego potrzebujemy. Ale inaczej wygląda sytuacja u osób które się pocą bardzo silnie. Tu przydadzą się silnie działające antyperspiranty, takie z apteki z chlorem glinu. Są takie które stosujemy nie tylko na stopy czy pachy ale także na twarz. W większości przypadków dają one dobre efekty pod warunkiem że są właściwie stosowane. Najlepiej stosować je na idealnie suchą i czystą skórę na noc. Wtedy bowiem gruczoły potowe są mniej aktywne. Najpierw stosuje się je co wieczór potem tyko raz lub dwa tygodniowo. Przy problemach z nadmiernym poceniem się stóp pomogą zasypki i wsypywanie do skarpet kwasu bornego. Można tez kilka razy na tydzień przygotować sobie kąpiele z korą dębu, brzozy. Z potem można też walczyć od środka poprzez zażywanie środków ziołowych. Część naszego społeczeństwa cierpi też na idiopatyczną potliwość wynika ona z nad aktywności gruczołów potowych, jej leczeniem zajmują się dermatolodzy. |
|
Nieleczona zaćma prowadzi do ślepot która jest nieunikniona w tym przypadku. Jednak rozpoznanie tej choroby nie jest trudne, wystarczy zwykłe badanie okulistyczne. Nie istnieje zachowawczy sposób leczenia, pozostaje nam tylko operacja, czyli zamiana soczewki naturalnej na sztuczną. Jeśli masz problemy ze wzrokiem to nie warto odwlekać w nieskończoność tej decyzji. Kiedyś ze względu na możliwości medyczne czekano aż zaćma dojrzeje czyli zmętnieją wszystkie warstwy soczewki, dziś nowoczesne metody umożliwią nam operowanie zaćmy w jej wczesnym stadium, dzięki temu świat szybko uzyskuje ostrość. Fakoemulsyfikacja to jest jedna z nowszych metod. Szacuje się że jest to najbardziej popularna metoda. Polega ona na tym że przez maleńkie ciecie w rogówce wprowadza się sondę a potem ultradźwiękami rozbija się zmętniałą soczewkę. Potem jest ona odsysana z oka. Jeszcze bardziej delikatną metodą jest emulsyfikacja młynowa. W tej metodzie soczewka jest wypłukiwana i rozbijana za pomocą sprężonego strumienia płynu. Potem przez to samo małe nacięcie jest wprowadzana zwinięta nowa soczewka wewnątrzgałkowa. Rama sama zamyka się pod wpływem ciśnienia jakie panuje wewnątrz gałki ocznej. Dlatego nie trzeba zakładać szwów. Zabieg ten trwa kilka minut i zwykle przeprowadza się go ambulatoryjnie po miejscowym znieczuleniu oka kroplami. Nasz Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje zabiegi w których wszczepia się soczewki jedno ogniskowe. W takim przypadku już często nie są potrzebne okulary do patrzenia w dal. Jednak będziemy musieli zakładać je do czytania. Można jednak zdecydować się na soczewki które gwarantując nam dobre widzenie z bliska. Oraz daleka. Są tez soczewki które potrafią nawet zlikwidować astygmatyzm. Ale one nie ś ajuż refundowane i za nie trzeba sporo zapłacićJeśłi chodzi o koszt to kształtuje się on między 4 a 6 tyś zł. Są tao tak zwane zaawansowane technologicznie soczewki wielogniskowe. Zapewniają one doskonały wzrok w całym spektrum widzenia. Tym samym pacjent może nie być zmuszony nosić okulary. Soczewki tego typu są ratunkiem dla osób nie tylko z zaćmą. Te najbardziej zaawansowane typy soczewek są w stanie poprawić jednocześnie inne wady wzroku takie jak astygmatyzm. Jest też soczewka lecząca jednocześnie zaćmę, astygmatyzm i prezbiopię. |
|
|